3M rezygnuje z tzw. wiecznych chemikaliów
21 Dec 2022 08:25

Firma 3M będzie wytwarzać PFAS jeszcze przez trzy lata, ale sama zrezygnuje z produkcji z ich użyciem jeszcze w tym roku. Substancje te bywają nazywane "wiecznymi chemikaliami" przez wzgląd na bardzo długi czas, jakiego potrzeba, by się rozłożyły.

3M poinformowało, że decyzja związana jest z rosnącym obawami wobec użycia PFAS - podaje BBC. Związki PFAS używane są w produkcji wielu rzeczy, z których korzystamy na co dzień. Zawierają je m.in. nieprzywierające patelnie, telefony komórkowe, ubrania, czy gaśnice. Używa się ich nawet w produkcji opakowań na jedzenie. 

Firma ma przestać produkować PFAS w 2025 roku. Ten termin związany jest z chęcią wypełniania zawartych dotychczas kontraktów na produkcję. Produkty 3M  mają być jednak pozbawione "wiecznych chemikaliów" już od nowego roku. 

3M chwali się, że od 20 lat nie korzysta z dwóch substancji z grupy PFAS. Informuje też, że substancje te generują sprzedaż w wysokości 1,3 mld dol. rocznie, co stanowi 5 proc. wszystkich przychodów firmy. 

W ostatnich latach rośnie liczba dużych firm, które zobowiązują się do wycofania z użycia PFAS. Wśród nich znalazł się McDonald's, Burger King, GoreTex, czy brytyjskie sieci, takie jak Asda. To konsekwencja presji, jakie na korporację nakładają działacze oraz potencjalne pozwy. McDonald's zapowiedział, że pozbędzie się PFAS z opakowań na jedzenie do 2025 roku.

PFAS są groźne dla zdrowia

Chemikalia z grupy PFAS budzą liczne obawy, gdyż nie rozkładają się pod wpływem powietrza, wody czy światła słonecznego i mogą przenikać do gleby oraz wody pitnej. Gromadzą się również w ciałach dzikich zwierząt, ryb, a także w organizmie człowieka (biokumulacja). Wiadomo też, że ta klasa chemikaliów jest toksyczna i wystawienie człowieka na ich długotrwałe działanie może wywołać wiele schorzeń.

Są dowody na to, że narażenie na PFAS prowadzi do niekorzystnych skutków zdrowotnych u ludzi. Jeśli ludzie lub zwierzęta spożywają PFAS (jedząc lub pijąc żywność lub wodę zanieczyszczoną PFAS), te związki są wchłaniane i gromadzą się w organizmie. PFAS pozostają w ciele przez długi czas. W rezultacie, ponieważ ludzie od dawna narażeni są na działanie PFAS z różnych źródeł, poziom tych chemikaliów w ich ciałach może wzrosnąć do punktu, w którym staje się to niebezpieczne dla zdrowia.

Wykazano, że narażenie na PFAS wiąże się u ludzi z takimi zaburzeniami, jak podwyższony poziom cholesterolu, obniżona odporność, niska masa urodzeniowa niemowląt, nowotwory (w przypadku związków typu PFOA - jeden z rodzajów PFAS) i zaburzenia hormonów tarczycy. 

Nie dziwi więc, że niektórzy nazywają decyzję 3M "olbrzymim zwycięstwem zdrowia publicznego", jak zrobił to Josep Allen, naukowiec z Harvardu, który zajmował się badaniami nad PFAS. 

Opracowano na podstawie informacji opublikowanej na portalu gazeta.pl

 

error: Kopiowanie zabronione!