Eksperci ostrzegają przed nadwyżką fińskich mocy produkcyjnych celulozy
16 lut 2026 13:00

Fiński przemysł leśny może zostać zmuszony do ponownej redukcji mocy produkcyjnych, ponieważ rosnące koszty surowców i słabsze warunki rynkowe negatywnie wpływają na jego rentowność. Taką oceną podzielił się Juha Varis, senior portfolio manager w S-Banku, który w programie informacyjnym Talousaamu ostrzegł, że sektor stoi w obliczu rosnącej presji.

Nowa celulozownia Metsä Group w Kemi rozpoczęła działalność jesienią 2023 r. po przeprowadzeniu znaczących inwestycji (zdjęcie: Metsä Group)

Ostrzeżenie pojawia się w warunkach pogarszającej się sytuacji rynkowej dla producentów celulozy i papieru. Ceny drewna utrzymują się na wysokim poziomie, podczas gdy popyt na wiele produktów przemysłu leśnego rozwija się słabiej niż oczekiwano, a to wzmacnia oczekiwania inwestorów na działania ograniczające skalę produkcji.

Debata przybrała na sile po komentarzach przedsiębiorcy Björna Wahlroosa, który w podcaście Asiastudio stwierdził, że duża i nowoczesna celulozownia w Finlandii może zostać zmuszona do zamknięcia z powodu braku surowca. Jego wypowiedzi wywołały szerszą dyskusję w sektorze i zostały później przywołane w programie Talousaamu gazety Kauppalehti.

Nadmiar mocy produkcyjnych w całej Europie

Varis stwierdził, że nadwyżka mocy produkcyjnych w europejskim przemyśle leśnym jest widoczna w kilku segmentach. „Dostrzegają ją międzynarodowi analitycy. Niezależnie od tego, czy chodzi o celulozę, czy inne segmenty, w wielu obszarach występuje nadprodukcja. Widać ją w sektorach papieru i opakowań, w efekcie czego osłabła konkurencyjność części fińskich celulozowni” – powiedział Varis w programie.

Dodał, że inwestorzy spodziewają się pewnej redukcji mocy, ale pozostaje niejasne, które firmy lub zakłady mogą zostać dotknięte zmianami: „Inwestorzy oczekują ograniczeń mocy produkcyjnych w branży. Ale kto to będzie, w którym kraju i w której fabryce – trudno powiedzieć. Zobaczymy, czy coś wydarzy się już w tym roku.”

Zmiany strukturalne trwają już w kilku firmach. Stora Enso planuje wydzielenie swoich szwedzkich aktywów leśnych do osobnej spółki i rozważa sprzedaż tartaków w Europie Środkowej. UPM dokonuje przeglądu swojej działalności w zakresie produkcji sklejki i prowadzi rozmowy o potencjalnej współpracy z Sappi w segmencie papieru graficznego. „Obie firmy reagują na trudną sytuację i próbują każdej możliwości, aby poprawić wyniki” – powiedział Varis.

Ostrzeżenia płyną od decydentów

Prezes Stora Enso, Hans Sohlström, skomentował sytuację w tym samym programie, zauważając, że fińska produkcja celulozy w jego firmie jest zintegrowana z produkcją tektury, co wpływa na ogólną ocenę rentowności.

Prezes UPM, Massimo Reynaudo, przedstawił podobny pogląd w wywiadzie dla Kauppalehti. Ocenił, że sytuacja jest wyzwaniem dla firm leśnych na całej półkuli północnej: „Jeśli utrzyma się w przyszłości, coraz trudniej będzie uwierzyć w możliwość uniknięcia zamykania fabryk w przyszłości. To nie jest kwestia opinii, ale fakt” – powiedział gazecie.

Oceny branżowe sugerują, że najpoważniejsze wyzwania związane z dostawami drewna dotyczą starszych celulozowni i zakładów we wschodniej Finlandii. Jednocześnie dokonano dużych inwestycji w nowe zakłady, w tym w celulozownię Metsä Group w Kemi, która rozpoczęła działalność jesienią 2023 roku.

Finlandia bogata w papiernie

Papiernie w Finlandii posiada UPM (Kaukas w Lappeenranta, Kymmene i Pietarsaari), Stora Enso (Enocell w Uimaharju oraz zintegrowane zakłady w Oulu, Imatra, Varkaus i Heinola), a także Metsä Group (w Joutseno, Kemi, Rauma i Äänekoski).

Rozwój sytuacji w branży będzie silnie uzależniony od dostępności surowców, kosztów energii i globalnego popytu. Jeśli presja na rentowność się utrzyma, nie można wykluczyć dalszej restrukturyzacji, choć pozostaje niejasne, gdzie nastąpiłyby ewentualne redukcje.

Opracowano na podstawie informacji serwisu PULPAPERnews.com