Polska gospodarka rośnie, ale branża tworzyw sztucznych stoi w miejscu
21 maj 2026 08:00

Rok 2025 był naznaczony polityką handlową USA i charakteryzował się ciągłą niepewnością geopolityczną i makroekonomiczną. Mimo to polska gospodarka – a przemysł w szczególności – wykazała się wysoką odpornością. Polska, ze wzrostem PKB dwukrotnie przekraczającym średnią europejską, znalazła się wśród liderów gospodarczych UE w 2025 roku. Nie przełożyło się to jednak bezpośrednio na wzrost produkcji krajowego przemysł tworzyw sztucznych, który od dłuższego czasu mierzy się z silną konkurencją spoza Europy.

Fundacja zaprezentowała dane w trakcie konferencji inaugurującej tegoroczne targi PLASTPOL

Stagnacja gospodarcza z perspektywy europejskiej

Jak wskazywało Plastics Europe Polska podczas konferencji otwarcia XXX edycji Targów PLASTPOL, Unia Europejska w 2025 roku odnotowała jedynie skromny wzrost PKB o 1,6%, na co wpływ miała m.in. trudna sytuacja gospodarki niemieckiej (wzrost PKB jedynie o 0,2% w stosunku do roku 2024). Analizując rozwój produkcji w UE27 w kluczowych dla producentów tworzyw sztucznych branżach można dostrzec stagnację (niewielkie wzrosty lub spadki) we wszystkich sektorach  z wyjątkiem sektora budowlanego, która w 2025 roku odnotowała wzrost rok do roku o 2,3%. Produkty spożywcze i napoje oraz sprzęt elektryczny odnotowały niewielki wzrost o 0,8%, natomiast w branży motoryzacyjnej negatywny trend z 2024 roku utrzymywał się: z powodu intensywnej konkurencji – zwłaszcza ze strony chińskich producentów – oraz wysokich kosztów energii w Europie; sektor ten odnotował spadek o 2,2% r/r.

Średnia produkcja wyrobów z tworzyw sztucznych praktycznie się zatrzymała, a energochłonny przemysł chemiczny również borykał się z wyzwaniami strukturalnymi. Produkcja chemikaliów i produktów chemicznych spadła o 3,4% w porównaniu z poprzednim rokiem, ponieważ niekonkurencyjne ceny energii, globalna presja handlowa oraz słaby popyt mocno obciążyły przemysł.

Dane krajowe nieco bardziej optymistyczne

Polska gospodarka w 2025 roku odnotowała duży wzrost PKB – o 3,6%. Jedną z przyczyn był wzrost produkcji przemysłowej, która również wzrosła o 3,6% w porównaniu do roku poprzedniego. Pod względem wzrostu produkcji przemysłowej w roku 2025 Polska przewyższa także UE27 i Stany Zjednoczone (wzrost o 1,2% w roku 2025).

Te optymistyczne dane nie znalazły swojego odzwierciedlenia w danych branżowych. Wzrost produkcji wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych  wyniósł jedynie 0,7%, z kolei łączna produkcja chemikaliów (do której wlicza się produkcję polimerów) odnotowała spadek o 2,4%. W sektorach powiązanych branży tworzyw w Polsce w roku 2025 sytuacja była nieco lepsza:  produkcja żywności i napojów odnotowała wzrost w porównaniu do roku poprzedniego o prawie 5%, branża motoryzacyjna o 3,3%, branża budowlana znajdowała się w stagnacji (minimalny spadek – o 0,1%), natomiast branża E&E kontynuowała spadek (-3,2).

Polska pozostaje importerem netto tworzyw sztucznych w formach podstawowych (ujemne saldo na poziomie 3.423 tys. ton) i eksporterem netto wyrobów z tworzyw (dodatnie saldo na poziomie 1.077 tys. ton). Podobnie jak w latach ubiegłych, głównym partnerem handlowym polskiego przemysłu tworzyw sztucznych w wymianie wewnątrzunijnej  pozostają Niemcy. Natomiast w wymianie poza UE są to – dla tworzyw w formach podstawowych – Ukraina (eksport) oraz Korea Południowa (import), a dla wyrobów z tworzyw – Wielka Brytania (eksport) oraz Chiny (import).

„W dalszym ciągu utrzymywał się również spadek inwestycji, który według GUS dla całej produkcji przemysłowej w roku 2025 wyniósł 5,7 %. W przemyśle produkcji wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych inwestycje w 2025 roku wyniosły 4.990 mln zł, co stanowi ok. 7% inwestycji w całej produkcji przemysłowej. Najnowsze wskaźniki gospodarcze nie pozwalają na zbytni optymizm. Co prawda w I kwartale 2026 roku nastąpił wzrost produkcji sprzedanej wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych w porównaniu z poprzednim kwartałem, ale ogólna niepewność gospodarcza staje się coraz bardziej odczuwalna” – zwracała uwagę Anna Kozera-Szałkowska, dyrektorka zarządzająca Plastics Europe Polska.

Kryzys konkurencyjności podważa cele klimatyczne i strategiczną autonomię

Rozpoczęcie XXX edycji Targów PLASTPOL zbiegło się z europejską premierą raportu Plastics Europe „Tworzywa sztuczne w obiegu zamkniętym – Analiza sytuacji w Europie 2026”.

Główny wniosek z raportu zawierającego najnowsze dane (za rok 2024) i analizy  dotyczące europejskiej cyrkularnej transformacji tworzyw sztucznych, z uwzględnieniem trendów w produkcji, przetwórstwie, wykorzystaniu i handlu tworzywami cyrkularnymi , a także dane dotyczące zarządzania odpadami z tworzyw. Wniosek jest taki, że w warunkach wzrastającej globalnej konkurencji cyrkularna transformacja Europy znacznie zwolniła. Wskaźnik rocznego wzrostu  produkcji tworzyw cyrkularnych w Europie zmniejszył się istotnie – z 13,6% w 2022 roku do zaledwie 1,2% w 2024 roku, dając 8,7 mln ton produkcji tworzyw cyrkularnych (co stanowi 15,8% całkowitej produkcji). Natomiast w skali globalnej roczny wskaźnik wzrostu produkcji tworzyw cyrkularnych zwiększył się z 5% do 7,7%. W roku 2024 w Europie zmniejszyło się również zainteresowanie przetwórców tworzywami cyrkularnymi – roczny wskaźnik wzrostu zapotrzebowania spadł w okresie dwóch lat z 16,2% do 4%.

Zamieszczone po raz pierwszy w raporcie dane handlowe uwidaczniają ponadto istotną zależność transformacji tworzyw sztucznych w Europie od zewnętrznych łańcuchów wartości: 19% zapotrzebowania przetwórców na tworzywa cyrkularne zostało zaspokojone poprzez import,  a 12,4% odpadów zbieranych w Europie jest poddawane recyklingowi w innych regionach. Jeszcze większa jest zależność Europy od importowanych tworzyw sztucznych z surowców kopalnych – pokrywają one 25% zapotrzebowania przetwórców (zobacz informację prasową na temat raportu).

Opracowano na podstawie informacji fundacji Plastics Europe Polska