Sytuacja branży tworzyw sztucznych w Europie pozostaje trudna, odzwierciedlając takie wyzwania, jak spadek produkcji w sektorze motoryzacyjnym czy rosnący import wyrobów z Chin. Tymczasem w Polsce w 2024 r. produkcja wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych odnotowała wzrost o 2,1% w porównaniu z rokiem poprzednim. Mimo spadku inwestycji w kluczowych sektorach przemysłowych w pierwszym kwartale 2025 r. odnotowano wzrost nowych zamówień. Czy w związku z tym przedsiębiorstwa mogą liczyć na dalsze ożywienie gospodarki?
Konkurencyjność niezbędnym czynnikiem cyrkularności
Jak wynika z ostatnich danych Plastics Europe, całkowita produkcja tworzyw sztucznych w Unii Europejskiej w 2023 roku w porównaniu z rokiem 2022 odnotowała spadek o 8,3%, obniżając się do poziomu 54 mln ton. Wynik ten kontrastuje z globalnym wzrostem produkcji tworzyw sztucznych o 3,4% i oznacza, że udział Europy w światowym rynku spadł do 12%, podczas gdy jeszcze rok wcześniej wynosił 14%, a w 2006 r. 22%. Pod względem wartości sprzedaży w 2023 r. branża tworzyw sztucznych w Europie utrzymała wprawdzie dodatni bilans handlowy, ale już pod względem tonażu od 2022 r. jest importerem netto tworzyw w formach podstawowych, zaś gotowych wyrobów z tworzyw sztucznych już od 2021 roku. Natomiast eksport polimerów w latach 2020-2023 spadł o 25,4%.
Jak tłumaczyła podczas konferencji otwarcia Targów PLASTPOL Anna Kozera-Szałkowska, dyrektor zarządzająca Fundacji Plastics Europe Polska, ta słabnąca kondycja europejskiej gospodarki oznacza, że przedsiębiorstwa mają mniejszą zdolność do inwestowania, w tym do inwestowania w nowoczesne rozwiązania, zrównoważone technologie czy niskoemisyjne parki maszynowe. To m.in. wstrzymuje cyrkularną transformację sektora tworzyw sztucznych oraz pośrednio sektorów powiązanych, przede wszystkim tych, dla których tworzywa odgrywają zasadniczą rolę, jak np. motoryzacja, budownictwo, opakowania czy energia odnawialna.
Szczypta optymizmu w danych krajowych
Polska gospodarka w 2024 r. odnotowała wzrost PKB o 2,9%, a szacunki na rok 2025 przewidują wzrost w przedziale od 3,2% do 3,6%.
Z danych GUS wynika, że w 2024 r. produkcja przemysłowa w Polsce wzrosła o 0,4% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Wzrost produkcji wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych był większy i wyniósł 2,1%, z kolei łączna produkcja chemikaliów (do której wlicza się produkcja polimerów) wzrosła o 7,0%. Należy jednak pamiętać o niskim punkcie odniesienia, jakim są dane za 2023 r. W sektorach powiązanych branży tworzyw w Polsce w roku 2024 jedynie produkcja żywności i napojów odnotowała wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim (o 4,4%), branża motoryzacyjna znajdowała się w stagnacji (niewielki spadek o 0,7%) natomiast poważne spadki dotknęły branże E & E (-11,8%) i budownictwo (-7,4%). Polska pozostaje importerem netto tworzyw sztucznych w formach podstawowych i eksporterem netto wyrobów z tworzyw. Głównym partnerem handlowym polskiego przemysłu tworzyw sztucznych w wymianie wewnątrzunijnej są Niemcy. Natomiast w wymianie poza UE są to: dla tworzyw w formach podstawowych – Ukraina (eksport) oraz Korea Południowa (import), a dla wyrobów z tworzyw – W. Brytania (eksport) oraz Chiny (import).
Chęć biznesu do inwestowania – warunek konieczny w kontekście odbudowywania konkurencyjności i przyspieszania cyrkularnej transformacji – w roku 2024 była mniejsza niż w latach ubiegłych. Poziom inwestycji w całej produkcji przemysłowej spadł o 7,5%, a w sektorze produkcji wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych spadek ten wyniósł 12% –
zwraca uwagę Anna Kozera-Szałkowska. – Ale najnowsze wskaźniki makroekonomiczne dają trochę nadziei na ożywienie gospodarcze. W pierwszym kwartale 2025 r. zaobserwowano wzrost ilości nowych zamówień w przemyśle, które w marcu wzrosły o 26% w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego, a względem lutego 2025 o 27,4%.
Trudna sytuacja tworzyw europejskich i branż powiązanych
Unia Europejska w 2024 r. odnotowała jedynie skromny wzrost PKB o 1%, na co wpływ miała m.in. trudna sytuacja gospodarki niemieckiej (spadek PKB o 0,2% w stosunku do roku 2023). Szczególnie dotknięta degresją europejska produkcja w branży motoryzacyjnej w 2024 r. spadła sumarycznie o 8,3%. Przyczyniła się do tego silna konkurencja dostawców spoza Unii, zwłaszcza z Chin, które są głównym partnerem handlowym Europy, jeśli chodzi o import wyrobów z tworzyw (32,6% w 2023 r.).
Światowy przemysł chemiczny w ub.r. zwiększył się o 4,8%. Chiny umocniły rolę lidera, odnotowując wzrost produkcji o 9,1%, zaś w Unii (UE27) wzrost wyniósł 2,5%, w tym 3,3% w Niemczech. Mimo wzrostu obecna sytuacja w Unii pozostawia jeszcze wiele do życzenia ze względu na zaniżone punkty odniesienia – lata 2022 i 2023, w których odnotowała znaczące spadki (-5,9% w 2022 r. i -9% w 2023 r.). Przyczyniły się do nich wysokie ceny energii, zwłaszcza w przemysłach energochłonnych, takich jak przemysł chemiczny, wymagające regulacje i niskie zapotrzebowanie na rynku. Do osiągnięcia wyników na poziomie tych z 2021 r. Europa wciąż musi jeszcze dążyć.
Opracowano na podstawie informacji Plastics Europe