Europejskie Forum Etykiet FINAT (ELF) 2026, które odbyło się w Sewilli w dniach 28-29 maja br., zgromadziło 254 delegatów z 23 krajów na trzy dni analiz rynkowych, debat strategicznych oraz branżowego nawiązywania kontaktów. Frekwencja wzrosła o 6% procent w porównaniu z ubiegłym rokiem, w tym odnotowano 10-proc. wzrost liczby delegatów reprezentujących firmy przetwórcze, natomiast w ramach kuluarowych prezentacji swoją ofertą pochwaliło się trzydziestu pięciu wiodących dostawców z całego łańcucha wartości branży etykietowej.
Tegoroczne forum ELF potwierdziło swoją rolę wiodącej platformy strategicznej dla europejskiej społeczności producentów etykiet i druku wąskowstęgowego w czasie, gdy sektor ten przechodzi od pokryzysowego ożywienia gospodarczego do strategicznego przedefiniowania swojej pozycji. W całym programie wydarzenia wyraźnie wyróżniało się jedno przesłanie: przyszły sukces będzie w mniejszym stopniu zależał od samego wzrostu wolumenu, a w większym od sprawności działania, odporności, innowacyjności, kompetencji regulacyjnych oraz silniejszej współpracy w ramach całego łańcucha wartości.
Zmieniający się kontekst geopolityczny i rynkowy
Wydarzenie rozpoczęło się od prezentacji szerszej perspektywy geopolitycznej i gospodarczej, którą przedstawiła doktor Ilke Toygür, dyrektorka Centrum Polityki Globalnej IE (IE Global Policy Center) oraz profesor Geopolityki Europy na Uniwersytecie IE (IE University) w Madrycie. Opisała ona obecną sytuację Europy nie jako tymczasowy kryzys, lecz jako okres transformacji strukturalnej, w którym strategia biznesowa jest w coraz większym stopniu kształtowana przez układ sił, bezpieczeństwo, technologię, energię oraz zależności handlowe.
Dane rynkowe instytutu Panteia zaprezentowane przez organizację FINAT wykazały, że europejskie zużycie samoprzylepnych materiałów etykietowych osiągnęło poziom 7.37 mld m² w 2025. Oznacza to wzrost o 2% w stosunku do roku poprzedniego, jednak wynik ten wciąż utrzymuje się zasadniczo na poziomie sprzed pandemii koronawirusa. W ramach tej całkowitej ilości rolki papierowe pozostały największym segmentem, ale odnotowały wzrost o zaledwie 0,9%, podczas gdy rolki niepapierowe wzrosły o 4,1%. W ciągu ostatnich dwóch dekad struktura materiałowa stale się zmieniała: udział rolek papierowych w zapotrzebowaniu spadł z 73% do 67%, udział rolek foliowych wzrósł z 20% do 30%, natomiast udział etykiet w arkuszach spadł z 7% do 3%.
Organizacja FINAT podzieliła się również wstępnymi, roboczymi wnioskami z prowadzonych obecnie badań dotyczących pozaeuropejskiego importu samoprzylepnych materiałów etykietowych, ze szczególnym uwzględnieniem Chin. Pierwsze przesłanki wskazują na znaczny wzrost wolumenu importu z Chin od 2020 r., zwłaszcza w wybranych kategoriach materiałowych. Badanie to podkreśla potrzebę ściślejszego monitorowania rynku oraz zrównoważonej oceny tego, jak globalne moce produkcyjne, ceny i dynamika łańcucha dostaw mogą wpływać na konkurencyjność europejskiego łańcucha wartości w branży etykietowej.
Ostrożny wzrost, zmieniające się oczekiwania klientów
Dalsze wstępne analizy rynkowe pochodzące z raportów FINAT RADAR oraz AWA wskazują na ostrożność otoczenia biznesowego. Przychody firm przetwórczych w pierwszym kwartale 2026 r. były w większości stabilne lub nieznacznie niższe w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Urządzenia do finiszingu były najczęściej wymienianym priorytetem w zakresie inwestycji kapitałowych – wskazało na nie 31% badanych, podczas gdy opakowania giętkie pozostały najbardziej atrakcyjnym rynkiem wzrostu dla przetwórców, cytowanym przez 32% respondentów. Cyfryzacja i automatyzacja zostały wskazane przez 40% przetwórców jako najbardziej kluczowy czynnik sukcesu w ciągu najbliższych trzech lat. Tymczasem właściciele marek mierzą się z ciągłą presją związaną z kosztami materiałów i energii, przy czym 42% z nich zgłasza wzrosty tych kosztów.
W trakcie kongresu wskazywano również na zmieniające się oczekiwania właścicieli marek. Etykiety nie są już oceniane wyłącznie na podstawie ceny, niezawodności i wykonania technicznego. Coraz częściej stanowią one część szerszej dyskusji na temat zrównoważonego rozwoju, podatności na recykling, nośnika danych, zgodności z przepisami, zaangażowania konsumentów oraz kompromisów w zakresie wzornictwa. Dla przetwórców i dostawców stwarza to szansę na wejście na wyższy szczebel w rozmowach z klientami i działanie w charakterze partnerów doradczych, a nie tylko dostawców realizujących transakcje.
Zrównoważony rozwój, regulacje prawne i sztuczna inteligencja w praktyce
Zrównoważony rozwój został omówiony nie jako osobny temat, lecz jako warunek biznesowy w coraz większym stopniu powiązany z dostępem do rynku, regulacjami prawnymi i konkurencyjnością. Dyskusje wokół rozporządzenia w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych (PPWR), przydatności do recyklingu, gospodarki o obiegu zamkniętym oraz śladu węglowego wykazały, że właściciele marek oczekują od łańcucha wartości branży etykietowej praktycznego wsparcia w znajdowaniu równowagi między przepisami prawnymi, wyborami materiałowymi, wzornictwem oraz komercyjną wykonalnością.
Sztuczna inteligencja była kolejnym kluczowym tematem przewodnim. Debata wyszła poza obszar ogólnej świadomości w stronę praktycznego wdrożenia, popartego przykładami agentów sztucznej inteligencji oraz aplikacji usprawniających przepływ pracy w takich obszarach jak wyceny, obsługa klienta, przygotowanie do druku (prepress), zarządzanie dokumentami, wsparcie produkcji oraz marketing. Przesłanie było jasne: sztuczna inteligencja nie zastąpi osądu biznesowego, jednak firmy, które osadzą ją w swoich kluczowych procesach – przy zachowaniu odpowiedniego ładu organizacyjnego oraz ludzkiego nadzoru – zyskają szybkość, spójność i wgląd w działania operacyjne.
Umiejętności, strategia i droga do roku 2030
Ostatnia część programu koncentrowała się na kompetencjach niezbędnych do utrzymania konkurencyjności w perspektywie roku 2030. Poprzedzające konferencję branżowe dyskusje okrągłostołowe wskazały sztuczną inteligencję oraz automatyzację jako najsilniejsze czynniki przekształcające branżę, a tuż za nimi uplasowały się zrównoważony rozwój oraz regulacje prawne. Dyskusje wyraźnie pokazały, że branża przechodzi od eksperymentów ze sztuczną inteligencją do jej operacyjnego wdrażania, jednak wiele firm wciąż potrzebuje silniejszych fundamentów cyfrowych, w tym lepszej integracji systemów ERP, wyższej jakości danych oraz usprawnionego cyberbezpieczeństwa.
Jednocześnie podczas obrad okrągłego stołu podkreślono, że to ludzie, a nie technologia, będą decydującym elementem przewagi konkurencyjnej. Technologia jest coraz powszechniej dostępna, lecz firmy potrzebują nowych umiejętności, lepszego zarządzania zmianami oraz kadr, które potrafią skutecznie korzystać z narzędzi cyfrowych. Młodzi specjaliści zasadniczo dostrzegali te same siły kształtujące branżę, mieli jednak tendencję do postrzegania ich bardziej jako szans niż zagrożeń. Zasypanie tej pokoleniowej różnicy będzie istotne dla firm dążących do przyciągnięcia talentów i przyspieszenia transformacji.
Napięcia komercyjne, wartość europejska i plany na przyszłość
Dyskusje podkreśliły również rosnący konflikt interesów wokół zrównoważonego rozwoju. Dane dotyczące zrównoważonego rozwoju, zgodność z przepisami oraz przejrzystość stają się wymogami zakupowymi, a mimo to powiązane z nimi koszty są często spychane w dół łańcucha dostaw. Przetwórcy będą zatem musieli wyraźniej demonstrować wartość wynikającą ze zgodności z przepisami, posiadanych danych oraz wiedzy technicznej, współpracując jednocześnie z klientami i dostawcami, aby uczynić zrównoważony rozwój komercyjnie opłacalnym.
Kolejnym kluczowym wnioskiem było to, że Europa nie może konkurować wyłącznie kosztami. Ponieważ konkurencja ze strony Azji nasila się w obszarze tanich materiałów, gotowych etykiet oraz urządzeń, atuty Europy muszą opierać się na jakości, wszechstronności, zgodności z przepisami, wiedzy technicznej oraz bliskości geograficznej do klientów. Hasło „Made in Europe” musi stanowić odzwierciedlenie wyraźnej propozycji wartości, wspieranej przez silniejszą współpracę w ramach szerszego ekosystemu opakowaniowego, jako że etykiety w coraz większym stopniu łączą się ze zbliżonymi realizacjami wąskowstęgowymi, takimi jak etykiety typu sleeve, saszetki (pouches) oraz opakowania giętkie.
„ELF to znacznie więcej niż konferencja” – powiedział Jules Lejeune, dyrektor zarządzający organizacji FINAT. „To miejsce, w którym liderzy branży spotykają się, aby podawać w wątpliwość dotychczasowe założenia, wymieniać się perspektywami i budować relacje, które napędzają nasz sektor. Tegoroczne dyskusje pokazały, że sukcesu w naszej branży nie osiąga się już w pojedynkę. Firmy potrzebują zaufanych powiązań, wspólnej wymiany informacji oraz silnego, zbiorowego głosu, aby iść naprzód”.
Opierając się na sukcesie tegorocznego wydarzenia, organizacja FINAT patrzy już w przyszłość, w stronę kolejnego Europejskiego Forum Etykiet, które odbędzie się w Warszawie, w Polsce, w dniach od 19 do 21 maja 2027.
Opracowano na podstawie informacji FINAT