Globalne straty żywności sięgną 540 miliardów dolarów do 2026 r.
12 sty 2026 09:00

Nowe dane firmy Avery Dennison wskazują, że straty żywności będą kosztować przedsiębiorstwa łącznie 540 miliardów dolarów (nieco ponad 462 mld euro) w 2026 roku, a główną rolę w ich generowaniu odegra niewystarczająca przejrzystość łańcucha dostaw.

Rachunek, jaki w 2026 r. przedsiębiorcy zapłacą za marnotrawstwo żywności w łańcuchach dostaw, sięgnie kosmicznej kwoty 540 mld dolarów

Szacuje się, że co roku koszty marnotrawstwa żywności sięgają przeciętnie 33% całkowitych przychodów w łańcuchu dostaw detalicznej sprzedaży żywności, i są generowane na drodze od gospodarstwa rolnego do punktu sprzedaży.

W gronie 3500 ankietowanych globalnych detalistów spożywczych i liderów łańcucha dostaw przeszło połowa (51%) uważa, że zarządzanie zapasami i ich nadmierne gromadzenie to ważny czynnik powstawania odpadów – ale 61% respondentów przyznało, że nie mają pełnego wglądu w te miejsca w ich łańcuchach dostaw, w których dochodzi do generowania odpadów spożywczych.

Szczególny problem stanowią łatwo psujące się produkty spożywcze; 72% liderów łańcucha dostaw wskazuje mięso jako tę grupę artykułów spożywczych, która stanowi największe wyzwanie, jeśli chodzi o marnotrawstwo żywności.

69% przedsiębiorstw zauważa, że zarządzanie tymi odpadami w okresie świątecznym stało się większym problemem operacyjnym niż w latach ubiegłych, zaś 62% obawia się, że marnotrawstwo mięsa w okresie świątecznym w 2025 r. spowoduje zauważalne zmniejszenie marż na produktach.

Szczególnie narażeni na problemy wynikające z niestabilności gospodarczej, konieczności reagowania na wstrząsy rynkowe oraz zmiany wymagań konsumentów są sprzedawcy detaliczni. Blisko trzy czwarte (74%) z nich przyznało w ankiecie Avery Dennison, że inflacja negatywnie wpływa na ich zdolność do przewidywania popytu na świeże mięso, a 73% twierdzi, że konsumenci chcą mniejszych porcji mięsa lub alternatywnych produktów.

Modele ekonomiczne przewidują również, że w 2026 roku marnotrawstwo mięsa spowoduje straty w wysokości około 94 miliardów dolarów (80 mld euro) w całym globalnym łańcuchu dostaw – prawie jedną piątą całkowitej skumulowanej straty w ciągu roku. Jednak firma Avery Dennison uważa, że nawet niewielkie ograniczenie marnotrawstwa może przynieść „znaczące” korzyści finansowe ze względu na wysoki koszt jednostkowy mięsa w sklepach spożywczych i detalicznych.

Z kolei w opinii 45% respondentów najbardziej problematyczną żywnością są produkty rolne. Modele ekonomiczne wskazują, że w tym roku spowodują one straty w wysokości 88 miliardów dolarów w całym globalnym łańcuchu dostaw. 28% przedsiębiorstw dodało, że pieczywo jest głównym źródłem marnotrawstwa żywności.

Chociaż świadomość tego problemu rośnie, raport sugeruje, że wiele firm ma ograniczony wpływ na te obszary swoich łańcuchów dostaw, w których powstaje najwięcej odpadów. Jako słaby punkt wskazano transport, a 56% firm twierdzi, że nie ma wystarczającego pojęcia o ilości odpadów spożywczych powstających podczas przewożenia produktów.

Avery Dennison dodaje, że łączny koszt marnotrawstwa żywności w latach 2025–2030 może osiągnąć kwotę 3,4 biliona dolarów (2,908 mld euro), jeśli obecne trendy się utrzymają. Jest to zgodne z celem zrównoważonego rozwoju nr 12.3 Organizacji Narodów Zjednoczonych, który zakłada zmniejszenie do 2030 r. globalnych odpadów spożywczych o połowę – jednak 27% przedsiębiorstw obawia się, że nie uda im się dotrzymać tego terminu.

Według Avery Dennison, aby sprostać tym wyzwaniom, przedsiębiorstwa będą musiały wykorzystać prognozowanie popytu, kontrolę zapasów na poziomie poszczególnych produktów, zarządzanie okresem przydatności do spożycia w czasie rzeczywistym i podobne rozwiązania.

„Marnotrawstwo żywności stało się akceptowanym kosztem prowadzenia działalności gospodarczej, ale nie musi tak być” – mówi Julie Vargas, wiceprezeska i dyrektorka generalna ds. rozwoju inteligentnych etykiet dla przedsiębiorstw w Avery Dennison. „Obecnie istnieją innowacyjne rozwiązania, które pomagają przezwyciężyć złożoność problemu marnotrawstwa żywności, otwierając nowe możliwości i przekształcając historyczne koszty operacyjne w wymierną wartość w globalnym łańcuchu dostaw detalicznych.”

„Ekosystem handlu detalicznego ulega zmianom, ale zbyt mało detalistów się do nich dostosowuje. Największym wyzwaniem jest to, czego nie widzimy. Miejsca, które umykają naszej obserwacji - od transportu po półki sklepowe – powodują stopniową erozję marż.”

„Dzięki odpowiednim innowacjom możemy przekształcić te straty w wymierną wartość i zmienić dyskusję na temat marnotrawstwa żywności z kwestii dotyczącej zrównoważonego rozwoju w kwestię o kluczowym znaczeniu dla biznesu. Chodzi o uwolnienie wydajności i wzrostu w całym łańcuchu dostaw.”

„Przez zbyt długi czas marnotrawstwo żywności było postrzegane niemal wyłącznie jako problem zrównoważonego rozwoju i kwestia społeczna” – dodaje Michael Colarossi, wiceprezes i dyrektor ds. zrównoważonego rozwoju w firmie Avery Dennison. „Musimy uznać to za szansę biznesową, jaką jest w rzeczywistości.”

„W praktyce ponad siedmiu na dziesięciu (73%) liderów biznesowych twierdzi, że postrzegają walkę z marnotrawstwem żywności jako szansę na rozwój. Dlatego utrata wartości o wartości 540 miliardów dolarów powinna być wyraźnym sygnałem do działania dla łańcucha dostaw detalicznej sprzedaży żywności, aby ograniczyć marnotrawstwo i zwiększyć wydajność.”

„Tylko poprzez wykrycie słabych punktów w łańcuchu możemy podjąć znaczące kroki w celu ograniczenia strat, zwiększenia odporności i stworzenia trwałej wartości zarówno dla przedsiębiorstw, jak i dla naszej planety”.

Opracowano na podstawie informacji firmy Avery Dennison