Jak informuje brytyjska organizacja GS1 UK, 83% konsumentów z dysfunkcją wzroku uznaje, że informacje umieszczane na opakowaniach produktów spożywczych są dla nich trudno dostępne lub całkowicie niedostępne. Tylko 22% uważa, że czynnik dostępności jest uwzględniany przez projektantów opakowań, a zdaniem 78% można zrobić więcej w tej kwestii.

Jednym z pomysłów jest umieszczanie na opakowaniach alfabetu Braille'a, choć nie wszyscy konsumenci z problemami ze wzrokiem się nim posługują
56% ankietowanych wskazało jak przeszkodę mały lub trudny do odczytania tekst, a 14% obwiniało brak opisów audio lub wsparcia dla aplikacji mobilnych. 13% podkreślało brak alfabetu Braille’a lub wypukłych symboli.
Etykiety na produktach spożywczych stanowią szczególne wyzwanie – 83% respondentów twierdzi, że ma trudności z dostępem do informacji na etykietach opakowań produktów spożywczych. 41% respondentów zgłasza, że kupiło produkt, a później odkryło, że nie spełnia on ich wymagań dietetycznych lub preferencji, a 37% doświadczyło reakcji alergicznych, ponieważ nie mogło odczytać zamieszczonych na etykietach informacji.
Konsumenci z dysfunkcją wzroku uważają te utrudnienia za niewygodne i wykluczające, ale także wyczerpujące emocjonalnie i zagrażające ich niezależności. Ponad połowa respondentów (53%) pamięta, że prosiła nieznajomych o pomoc w odczytaniu etykiet, a 36% uznało to doświadczenie za niekomfortowe.
26% respondentów twierdzi, że odczuwa stres podczas próby zidentyfikowania produktu na półce; 23% odczuwa frustrację, a 21% niepokój. 83% twierdzi, że trzyma się znanych marek, aby uniknąć problemów z dostępnością.
Vicky Blencowe, wolontariuszka w organizacji Sight Loss Council, u której zdiagnozowano chorobę Stargardta (dziedziczna dystrofię plamki żółtej, powodującą stopniową utratę centralnego widzenia), opowiada o swoich doświadczeniach: „Nie jestem zbyt odważna, trudno jest mi odkrywać nowe produkty, kiedy nie mogę przeczytać etykiet”.
78% respondentów uważa, że marki i sprzedawcy detaliczni nie inwestują wystarczająco w technologie, które mogłyby im pomóc. Na pytanie, co poprawiłoby ich doświadczenia zakupowe, 56% badanych odpowiedziało, że duże, kontrastowe czcionki, a 85% chciałoby, aby rząd wprowadził obowiązek zapewnienia przez sklepy większej dostępności.
Jednym z elementów wspierających mogłoby być umieszczanie na opakowaniu treści pisanych większymi czcionkami, jednak ograniczenia dostępnej przestrzeni powstrzymują wielu projektantów przed zwiększaniem rozmiaru nadruku. GS1 UK proponuje jako alternatywę kody QR, które mogą łączyć konsumentów z informacjami takimi jak skład produktu, zawartość alergenów oraz warunki przechowywania – a nawet odczytywać te informacje na głos za pomocą smartfona – nie zajmując zbyt wiele miejsca na opakowaniu.
GS1 UK dodaje, że 40% konsumentów z dysfunkcją wzroku korzystało już z kodów QR w celu uzyskania dostępu do informacji o produktach, a 80% z nich korzystałoby z nich, gdyby były one powszechnie dostępne.
„Spójność jest kluczowa” – podsumowuje Blencowe. „Potrzebujemy dostępnych kodów QR na wszystkich produktach – nie tylko w dziale z płatkami śniadaniowymi lub na kilku artykułach.”
„Możliwość skanowania z dystansu i natychmiastowego uzyskiwania informacji byłaby cudem dla kupujących takich jak ja – a posiadanie informacji o produktach, przechowywanych i dostępnych w szybki i spójny sposób, sprawiłoby, że zakupy byłyby łatwiejsze, bardziej sprawiedliwe i znacznie bardziej inkluzywne” - dodaje.
Firma HD Barcode zaprezentowała niedawno własne rozwiązanie dla konsumentów z dysfunkcją wzroku: HDInfoCode, zaawansowany kod 2D zaprojektowany, aby pomóc kupującym w odczytywaniu etykiet produktów spożywczych i leków. Opisywany jako „pendrive na papierze”, pozwala na kontakt offline za pośrednictwem bezpłatnej aplikacji publicznej lub aplikacji komputerowych dostępnych w sklepach, co pomaga konsumentom z różnymi rodzajami niepełnosprawności na pozyskiwanie ważnych informacji o produktach.
Opracowano na podstawie informacji serwisu Packaging Europe