4work to przedsiębiorstwo specjalizujące się w outsourcingu procesów produkcyjnych oraz świadczeniu wsparcia wirtualnych asystentów w codziennych zadaniach biurowych, aby klienci mogli skupić się na kluczowych aspektach swojej działalności. Z Katarzyną Kowalczuk, prezes 4work, rozmawiamy o organizacji pracy w firmie i nowym, korzystnym dla klientów, modelu rozliczeń.
Co oznacza outsourcing procesów produkcyjnych?
Katarzyna Kowalczuk: Outsourcing procesów produkcyjnych to usługa, która polega na tym, że jako podwykonawca przejmujemy od zakładów produkcyjnych całe procesy. Wprowadzamy nasz personel, kadrę nadzorującą i organizujemy pracę w taki sposób, aby maksymalnie odciążyć klienta.
4work – usługi dla produkcji – działa od 2015 r. Pięć lat temu postawiliśmy na kierunek, który wyróżnia nas na tle konkurencji i zdecydowaliśmy się wyspecjalizować właśnie w outsourcingu procesów produkcyjnych. To rozwiązanie, które nadal jest unikalne na polskim rynku. Kluczową cechą naszej działalności jest model rozliczeń – nie godzinowy, lecz za sztuki przekazanego towaru. Uwzględniamy, ile rzeczy przepakowaliśmy, rozpakowaliśmy, złożyliśmy czy skręciliśmy w sztukach. Dzięki temu klient płaci za realny efekt, a my mamy naturalną motywację, by procesy realizować szybciej i wydajniej.
Czy taki model jest korzystny dla klienta?
Katarzyna Kowalczuk: Tak – i to w wielu aspektach. Outsourcing w naszym wydaniu pozwala zoptymalizować koszty personalne. Firma nie musi pokrywać kosztów zwolnień lekarskich, urlopów wypoczynkowych czy nadgodzin. Cała odpowiedzialność za pracowników spoczywa na 4work, bo to my zatrudniamy personel i wyznaczamy go do realizacji konkretnych zadań.
Dzięki temu klient jest odciążony zarówno finansowo, jak i organizacyjnie. Dodatkową korzyścią jest zwiększona efektywność.
Ponieważ rozliczamy się w systemie „za sztuki”, zawsze dążymy do tego, aby procesy usprawniać i przyspieszać. Jeśli nasz zespół zwiększa tempo pracy, korzysta na tym również zakład – może szybciej wysłać swój towar do klientów i elastyczniej reagować na potrzeby rynku.
W jakich branżach sprawdza się outsourcing i jak wygląda pozyskiwanie pracowników?
Katarzyna Kowalczuk: Nasze rozwiązania sprawdzają się w wielu branżach. Najczęściej wdrażamy je w zakładach, które zajmują się kompletacją kosmetyków, pakowaniem gadżetów reklamowych czy montażem niewielkich elementów. W praktyce wachlarz zastosowań jest znacznie szerszy. Wszędzie tam, gdzie występują powtarzalne procesy manualne, możemy wprowadzić nasz model pracy.
Współpracę z każdym nowym klientem rozpoczynamy od etapu szkoleniowego. Nawet jeśli proces wydaje się prosty, zawsze uczymy się systemów klienta i poznajemy jego standardy organizacji pracy. W tej fazie uczestniczą nasi liderzy, koordynatorzy, trenerzy, a przy największych kontraktach także najwyższe kierownictwo 4work. Dopiero gdy mamy pewność, że proces jest prawidłowo wdrożony, wprowadzamy pracowników liniowych, których dodatkowo szkolimy na systemach klienta.
Pracowników pozyskujemy zarówno w Polsce, jak i w Ukrainie. Nasza rozbudowana sieć rekruterów po obu stronach granicy sprawia, że procesy rekrutacyjne przebiegają szybko i sprawnie. Co istotne, w pracy drobno manualnej świetnie sprawdzają się kobiety – a właśnie taki charakter ma wiele procesów, które przejmujemy. Dzięki temu nawet w trudniejszych warunkach rynkowych jesteśmy w stanie zapewniać naszym klientom pełne obsady i utrzymywać ciągłość produkcji.
Czy firmy są zainteresowane takim rozwiązaniem?
Katarzyna Kowalczuk: Coraz więcej przedsiębiorstw dostrzega potencjał outsourcingu procesów produkcyjnych. Są menedżerowie i właściciele firm, którzy bardzo chętnie wprowadzają nowe rozwiązania, widząc w nich korzyści finansowe i organizacyjne. Inni podchodzą ostrożniej i potrzebują czasu, aby przekonać się do tego modelu.
Dlatego często zaczynamy od mniejszych obszarów, które pozwalają klientowi poznać nasz sposób działania i przekonać się do jakości naszej pracy. Kiedy widzi efekty i jest zadowolony, stopniowo przekazuje nam kolejne etapy produkcji. W wielu przypadkach kończy się to tym, że przejmujemy cały proces produkcyjny.
Outsourcing w wydaniu 4work to coś więcej niż tylko usługa. To partnerska współpraca, która zapewnia przedsiębiorstwu realne wsparcie – odciąża je od obowiązków kadrowych i organizacyjnych, pozwala optymalizować koszty i daje pewność, że procesy produkcyjne przebiegają sprawnie i profesjonalnie.
Dziękujemy za rozmowę.